Kronika 2008

Kronika na naszej stronie spełnia formę archiwum, a więc jest to dział w którym będą przechowywane wszystkie nasze opisy, komentarze, wypowiedzi o naszych grach, zabawach czyli po prostu o drużynie. Oczywiście jak wszędzie i tu możecie zamieszczać swoje wypowiedzi, jedynie musicie sami napisać swój komentarz i wysłać do mnie.


08.05.2008 >>> HARCOLIMP. Zdejęcia

Dzisiaj do sportowego boju przystąpiły nasze zastępy i nasi harcerze, rywalizowali oni na zbiórce na naszej harcerskiej olimpiadzie. Zadanie w cale nie było łatwe bo zastępy rywalizowały w konkurencjach freesby, trójdzielna mini piłka nożna (co kol wiek dla was to znaczy) i balast z wiaderkami. Bo zaciętej rywalizacji najlepszym sportowym zastęp okazał się zastęp Szybkie Lwy.

Jednak to nie wszystko bo harcerze wzięli udział w rywalizacji indywidualnej. Każdy z numerem na piersi przystąpił do maratonu składającego się kilku zadań. Na początek bieg o długości jednej mili, potem strzelanie triatlonowe, następnie czołganie się, później zagadka logiczna, później na harcerzy czekał tor przeszkód sprawnościowych, kolejnie łamigłówka a na koniec tor rowerowy. Po tych wszystkich konkurencjach, zaciętej rywalizacji najlepszy okazał się być druh Mateusz Romanowski, zaraz za nim druh Dariusz Miękina, a na ostatnim miejscu na podium znalazł się druh Wojciech Szydłowski.

26.04.2008 >>> Pierwsza rowerowa wycieczka Skalnych Orłów. Zdejęcia

Dzisiaj odbyła się pierwsza rowerowa wycieczka skalnych orłów. Pomysł był prosty - jedziemy gdzieś na rowerach, a tam robimy krótką grę terenową w stylu hakratur. Więc, o godzinie 9:30 spotkaliśmy się pod szkołą i zdecydowaliśmy się jechać przez łąki nowohuckie, działki uprawne i Wisły do naszego punktu, czyli Lasku Mogilskiego. Zwartą grupą jechaliśmy koło placu centralnego, gdy nagle ukazał nam się piękny widok Łąk Nowochuckich. Przejechaliśmy koło nich i skręciliśmy w działki. Zrobiliśmy krótką przerwę na małe zdjęcie i ruszyliśmy dalej. Po kilkunastu minutach minęliśmy działki i ukazał nam się piękny widok Wisły. Już byliśmy o krok od naszego celu. Na miejscu odbyła się godzinna gra terenowa wraz z podchodami. Czuliśmy się jak na wakacjach, dlatego postanowiliśmy powtórzyć naszą wyprawę w czwartek tj. 1 maja o godzinie 8:30 do godziny około 11:30. Zapraszam 'Skalne Orły'.

11-13.04.2008 >>> Rajd Szczepu - KOSA Zdejęcia

Już po raz IX odbył się rajd szczepu Tęczowy - KOSA. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, jest to rajd poświęcony powstaniu Tadeusza Kościuszki i walki kosynierów pod Racławicami, stąd ta nazwa. W piątek 18 kosynierów z naszej drużyny wyruszyło na pierwsze miejsce obozowe czyli do Skalbmierza. Tam przeprowadziliśmy krótki zwiad po okolicy i poznaliśmy historię miejsca gdzie się znajdujemy. Po kolacji już tradycyjny kominek integracyjny. Czas na zapoznawanie się, wspólną zabawę i pierwsze punkty do rywalizacji.
Po dość burzliwej nocy, rano odziały kosynierów ruszyły jak wojska Kościuszki w 1794r w kierunku Racławic. Droga nie była łatwa, a nie ułatwiał na pewno wiatr i czasem mały deszcz. Jednak jak to mówi pewna pieśń „bo Hakratury to taka drużyna co nie wybiera łatwych dróg” po kilku godzinach marszu i żartów oczywiście Josa dotarliśmy do miejsca zbiórki w szkole w Racławicach. Tam po opatrzeniu wszelakich bąbli, odcisków i otarć ruszyliśmy na trening koło kopca. Ćwiczyliśmy techniki strzeleckie – łuk i wiatrówka, walki – atak z kosą na kupkę siana i wspinaczka. Po ciężkim dniu marszu i przygotowań taktycznych czekał nas jeszcze kominek. Tak więc czas na podsumowanie, zabawę, ale również kolejny quiz z wiedzy o naszym szczepie i bohaterze. Po zasłużonym odpoczynku w niedzielę udaliśmy się do kościoła na mszę świętą, a następnie czekała nas już tylko bitwa. Nie było oczywiście prawdziwej walki, armaty zastąpiły kawałki styropianu a pociski to patyki, ale i tak emocji było sporo i każdy bronił swoich oddziałów jak mógł. Niestety historia nie została zachowana i to „Rosjanom” udało zdobyć się kopiec i pokonać „Kosynierów”, ale na szczęście to tylko zabawa i nie fakty.

Po” bitwie” grill i zasłużona strawa, a później już tylko apel i wyniki:
I miejsce Biała Fregata
II miejsce 208 KDH HAKRATURY
III miejsce PDH ORION
IV miejsce 335 KDSH Niewidzialni
V miejsce 207 KDH Żagiew
VI miejsce reprezentacja szczepu Kolorowy

Nie możemy oczywiście zapomnieć bo to jest tradycją KOSY, od 5 lat Kosynierów wspiera mały odział z Holandii, czyli nasz przyjaciel Jos i dla niego ogromne podziękowania, że mu się chce i zawsze pamięta o swoich przyjaciołach z Krakowa. Thank you very much and see you soon!! All scout from Tęczowy!!


A oto nasz dyplom:

29.03.2008 >>> Gra Kościuszkowska Zdejęcia

Po raz kolejny tradycyjnie odbyła się dzisiaj Gra Kościuszkowska poświęcona naszemu bohaterowi szczepu. Wszystkie odziały wyruszyły na pomoc Tadkowi, ale najpierw musiały zmagać się z kilkoma zadaniami i zobaczyć miejsca związane z bohaterem. Tak jedno z pierwszych miejsc to os. Kościuszkowskie, sama nazwa mówi za siebie, następnie ulica Kosynierów. Później miejsca już bardziej historyczne bo płyta upamiętniająca przysięgę Tadeusza Kościuszki przed wyruszeniem na powstanie. Kolejny punkt to pomnik Kościuszki na Wawelu. Następnie wszystkie odziały miały spotkać się na moście Dębnickim i wyruszyć na Kopiec Kościuszki, ale i tu zaczyna się kłopot. Niektórym drużynom zajęło dużo czasu aby dotrzeć na miejsce zbiórki, co oznacza, że mieliby małe szanse zostać kosynierami. Jednak tego dnia największym wrogiem i to on pokrzyżował nam plany i dalsza część z podchodami niestety nie mogła się odbyć, a była to tylko gra, a nie historia więc nie została rozstrzygnięta.

15.03.2008 >>> Zakończenie kursu zastępowych K2 Zdejęcia

Kurs rozpoczęliśmy końcem listopada i po trzech zjazdach i kilkunastu zadaniach dotarliśmy do końca. Czasem było ciężko, ale chyba było warto, mam nadzieję, że kursanci są pełni zapału, wiedzy i motywacji do pracy ze swoimi zastępami. Samo zakończenie odbyło się w harcówce która zamieniła się lekko w górę (a jak to zobaczcie w galerii). Co więcej nie zabrakło ogniska i kręgu czyli prawdziwe harcerskie zakończenie pod szczytem K2. Po krótkim apelu nadszedł czas przyznania patentów i zaliczenia kursu. Gratulujemy wszystkim którym się to udało, a były trzy stopnie: turysta, góral i alpinista, a kto zaliczył kurs i z jakim wynikiem zobaczcie w dziale kursy.

08.03.2008 >>> festiwal piosenki 'Gała' Zdejęcia

Już po raz 11 odbył się dzisiaj festiwal piosenki 'Gała' naszego szczepu. Tym razem festiwal był pod hasłem zwierzęta cokolwiek to oznacza;p Nasza drużyna już o 10:00 spotkała się w szkole na ostanie próby. Oj było ciężko i sporo pracy, jeszcze tyle razy nie śpiewaliśmy w ciągu roku. Po 4 godzinach prób i ćwiczenia układów przeszliśmy do NCKu. Gdzie był finał festiwalu, wszystkie drużyny już gotowe gasną światła i czas festiwalu rozpocząć. Na początek zuszki, nasi najmniejsi przedstawiciele szczepu. Po wspólnym występie zuchów, a potem po piosence dowolnej i zwierzęcej Jury podjęłą decyzję i ogłosiło wyniki

  • I miejsce Krasnoludkowy Ród
  • II miejsce Polne Kwiatki
  • III miejsce Kubusie Puchatki
  • IV miejsce Przyjaciele Gumisowiej Doliny
Następnie harcerze. Na początek my ze swoim 6 metrowym bannerem i już słynnym www.hakratury.com, ale co się działo, konfetti, koniec na początku, i 3D HAKRATURY. Później piosenka zwierzęca czyli Dumka na dwa serca no i na koniec Love me Do.
Po wszystkich drużynach kolejny werdykt iii:
  • V miejsce 208 KDH Hakratury im. Kazmierza Pułaskiego
  • IV miejsce 207 Żagiew
  • III miejsce Żeglarze
  • II miejsce Orion
  • I miejsce Niewidzalni
Zwycięzcą oczywiście gratulujemy no i podobało się. Chciałbym natomiast serdecznie podziękować moim chłopakom. Ich gigantyczny trud i starania włożone w te przygotowania. 25 chłopaków i wszystkich zgrać, dlatego dziękuje wam za serce jakie włożyliście w ten występ. Zrealizowaliśmy nasz plan bez najmniejszej pomyłki. Najbardziej jednak chce podziękować dwóm druhom JAŚKOWI i TOKMOWKI, którzy poświęcili nie godziny, ale cały tydzień na to żebyśmy dobrze wypadli. Te kilka godzin przed i po zbiórkach wymyślanie układów i JASIEK, który poświęcił ważny wyjazd, to pokazuje kto jest prawdziwym harcerzem dzięki chłopaki wielkie.

24/25.02.2008 >>> Kurs zastępowy K2 Zdejęcia

W ten weekend zastępowi z naszego szczepu wzięli udział w biwaku kursu zastępowych K2. Pojechaliśmy do Zabierzowa, gdzie nocowaliśmy w szkole, ale nie był to zwykły biwak. Rozpoczął się od zajęć, później były zajęcia i jeszcze troszkę więcej zajęć. Kursanci musieli sporo wysiedzieć i wysłuchać czasem kilkugodzinne wykłady ale to wszystko po to żeby byli dobrymi zastępowymi. Oczywiście było coś milszego bo znalazł się czas na małą grę terenową, a wieczorem kominek co to w ogóle znaczy być harcerzem, oraz czy znamy i przestrzegamy prawo harcerskie. Po czym wszyscy dosłownie padli do łóżek, a następnego dalsze szkolenie. Wszystko zakończył bieg harcerski, który sprawdzał stan wiedzy przyszłych zastępowych no i z powrotem do Krakowa.

13.01.2008 >>> 16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Zdejęcia

Już tradycyjnie w stycznie bierzemy udział w finale WOŚPu. Był to jednak niezwykły jak się okazało finał, ale zacznijmy od początku. Już o 7:30 po zbiórce, wyruszyliśmy aby zbierać pieniądze dla fundacji. Najpierw Huta i kościoły na Bulwarowej, Tetralnym oraz Arka Pana. Jednak już od dwóch lat jeździmy na Rynek Główny aby być bliżej serca całej akcji i tym razem też się tam udaliśmy co się nam bardzo opłacało. O godzinie 11:00 braliśmy udział w odlocie balonu z płyty rynku, oczywiście wszystko zostało udokumentowane w TVP2 i tak zaczęła się nasza przygoda telewizyjna. Następnie wszyscy rozeszli czy to pod filharmonię, kościół Mariacki, Franciszkanów, Dominikanów, Wawel czy teatr Bagatela, ale wszędzie tysiące wolontariuszy. Dlatego postanowiliśmy żeby wejść do centrum całej akcji i nasi ludzie odpowiedzialni za prasę w drużynie (Hakratury Scout Press) Wojtek Szydłowski i Bartosz Kamera, nie dość, że zdobyli autograf gitarzysty zespołu grającego na scenie to co więcej nawiązali współpracę z TVN. Po usłyszeniu wiadomości myślałem, że to żart albo będziemy zwykłymi statystami (przp. Drużynowy). Jak się okazało nic z tych rzeczy. O godzinie 14:20 na środku rynku tłum ludzi około tysiąc ludzi a w samym środku odgrodzone miejsce i kto tam jest Wojtek i Bartek, którzy wołają 'Piotrek chodź do nas'. Dostaliśmy się do balonu TVN gdzie był cały sprzęt i aktorzy i ludzie z HAKRATUR. Mieliśmy być wolontariuszami, którzy będą zbierać pieniądze w czasie programu Złote Tarasy. Po chwili przyszła do nas Ewa Drzyzga, która zaciekawiona moim kapeluszem oraz polarem zaczęła się o wszystko wypytywać i przyznała, że sama była harcerką!! Nasi ludzie od prasy oczywiście li poprosili o autografy i przeprowadzili blisko 10 minutowy wywiad na temat harcerstwa. Co więcej spotkali oni całą ekipę W11, którzy pokazywali jak wygląda serial od kuchni, a później występowali na wizji w czasie programu Złote Tarasy, a pani Ewa Drzyzga otrzymała od nas naklejkę drużyny.

Oczywiście w całej akcji nie zapomnieliśmy, że trzeba zbierać pieniądze żeby pomóc maluchom z całej Polski więc zaraz pojechaliśmy do NCKu żeby się rozliczyć i cieszyć, że oprócz tego, że mogliśmy pomóc innym to przy tym poznaliśmy takich wspaniałych ludzi jak Ewa Drzyzga i ekipa W11, jeszcze parę lat, a zobaczycie nas w Faktach.


      Masz jakies newsy na strone?

<;;a href="#">208 KDH HAKRATURY im. Kazimierza Pułaskiego
Szczep Tęczowy Hufiec Kraków Nowa Huta
HAKRATURY DALEJ W GÓRY!

    
Powrót do góry