











 |
Kronika 2008
 |
Kronika na naszej stronie spełnia formę archiwum, a więc jest to
dział w którym będą przechowywane wszystkie
nasze opisy, komentarze, wypowiedzi o naszych grach, zabawach czyli
po prostu o drużynie. Oczywiście jak wszędzie i tu
możecie zamieszczać swoje wypowiedzi, jedynie musicie sami
napisać swój komentarz i wysłać do mnie.
|
 |
|
 |
|
08.05.2008 >>> HARCOLIMP. 
Dzisiaj do sportowego boju przystąpiły nasze zastępy i nasi
harcerze, rywalizowali oni na zbiórce na naszej harcerskiej
olimpiadzie. Zadanie w cale nie było łatwe bo zastępy
rywalizowały w konkurencjach freesby, trójdzielna mini
piłka nożna (co kol wiek dla was to znaczy) i balast z
wiaderkami. Bo zaciętej rywalizacji najlepszym sportowym zastęp
okazał się zastęp Szybkie Lwy.
Jednak to nie wszystko bo harcerze wzięli udział w rywalizacji
indywidualnej. Każdy z numerem na piersi przystąpił do
maratonu składającego się kilku zadań. Na
początek bieg o długości jednej mili, potem strzelanie
triatlonowe, następnie czołganie się, później
zagadka logiczna, później na harcerzy czekał tor
przeszkód sprawnościowych, kolejnie łamigłówka
a na koniec tor rowerowy. Po tych wszystkich konkurencjach, zaciętej
rywalizacji najlepszy okazał się być druh Mateusz
Romanowski, zaraz za nim druh Dariusz Miękina, a na ostatnim
miejscu na podium znalazł się druh Wojciech Szydłowski.

|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
|
11-13.04.2008 >>> Rajd Szczepu - KOSA 
Już po raz IX odbył się rajd szczepu Tęczowy - KOSA. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, jest to rajd poświęcony powstaniu Tadeusza Kościuszki i walki kosynierów pod Racławicami, stąd ta nazwa. W piątek 18 kosynierów z naszej drużyny wyruszyło na pierwsze miejsce obozowe czyli do Skalbmierza. Tam przeprowadziliśmy krótki zwiad po okolicy i poznaliśmy historię miejsca gdzie się znajdujemy. Po kolacji już tradycyjny kominek integracyjny. Czas na zapoznawanie się, wspólną zabawę i pierwsze punkty do rywalizacji.
Po dość burzliwej nocy, rano odziały kosynierów ruszyły jak wojska Kościuszki w 1794r w kierunku Racławic. Droga nie była łatwa, a nie ułatwiał na pewno wiatr i czasem mały deszcz. Jednak jak to mówi pewna pieśń „bo Hakratury to taka drużyna co nie wybiera łatwych dróg” po kilku godzinach marszu i żartów oczywiście Josa dotarliśmy do miejsca zbiórki w szkole w Racławicach. Tam po opatrzeniu wszelakich bąbli, odcisków i otarć ruszyliśmy na trening koło kopca. Ćwiczyliśmy techniki strzeleckie – łuk i wiatrówka, walki – atak z kosą na kupkę siana i wspinaczka. Po ciężkim dniu marszu i przygotowań taktycznych czekał nas jeszcze kominek. Tak więc czas na podsumowanie, zabawę, ale również kolejny quiz z wiedzy o naszym szczepie i bohaterze.
Po zasłużonym odpoczynku w niedzielę udaliśmy się do kościoła na mszę świętą, a następnie czekała nas już tylko bitwa. Nie było oczywiście prawdziwej walki, armaty zastąpiły kawałki styropianu a pociski to patyki, ale i tak emocji było sporo i każdy bronił swoich oddziałów jak mógł. Niestety historia nie została zachowana i to „Rosjanom” udało zdobyć się kopiec i pokonać „Kosynierów”, ale na szczęście to tylko zabawa i nie fakty.
Po” bitwie” grill i zasłużona strawa, a później już tylko apel i wyniki:
I miejsce Biała Fregata
II miejsce 208 KDH HAKRATURY
III miejsce PDH ORION
IV miejsce 335 KDSH Niewidzialni
V miejsce 207 KDH Żagiew
VI miejsce reprezentacja szczepu Kolorowy
Nie możemy oczywiście zapomnieć bo to jest tradycją KOSY, od 5 lat Kosynierów wspiera mały odział z Holandii, czyli nasz przyjaciel Jos i dla niego ogromne podziękowania, że mu się chce i zawsze pamięta o swoich przyjaciołach z Krakowa. Thank you very much and see you soon!! All scout from Tęczowy!!
A oto nasz dyplom:

|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
|
08.03.2008 >>> festiwal piosenki 'Gała' 
Już po raz 11 odbył się dzisiaj festiwal piosenki 'Gała'
naszego szczepu. Tym razem festiwal był pod hasłem
zwierzęta cokolwiek to oznacza;p Nasza drużyna już o
10:00 spotkała się w szkole na ostanie próby. Oj
było ciężko i sporo pracy, jeszcze tyle razy nie
śpiewaliśmy w ciągu roku. Po 4 godzinach prób i
ćwiczenia układów przeszliśmy do NCKu. Gdzie
był finał festiwalu, wszystkie drużyny już gotowe
gasną światła i czas festiwalu rozpocząć. Na
początek zuszki, nasi najmniejsi przedstawiciele szczepu. Po
wspólnym występie zuchów, a potem po piosence
dowolnej i zwierzęcej Jury podjęłą decyzję i
ogłosiło wyniki
- I miejsce Krasnoludkowy Ród
- II miejsce Polne Kwiatki
- III miejsce Kubusie Puchatki
- IV miejsce Przyjaciele Gumisowiej Doliny
Następnie harcerze. Na początek my ze swoim 6 metrowym bannerem i już
słynnym www.hakratury.com, ale co się działo, konfetti, koniec na początku, i 3D
HAKRATURY. Później piosenka zwierzęca czyli Dumka na
dwa serca no i na koniec Love me Do. Po wszystkich drużynach
kolejny werdykt iii:
- V miejsce 208 KDH Hakratury im. Kazmierza Pułaskiego
- IV miejsce 207 Żagiew
- III miejsce Żeglarze
- II miejsce Orion
- I miejsce Niewidzalni
Zwycięzcą oczywiście gratulujemy no i podobało się. Chciałbym
natomiast serdecznie podziękować moim chłopakom. Ich
gigantyczny trud i starania włożone w te przygotowania. 25
chłopaków i wszystkich zgrać, dlatego dziękuje
wam za serce jakie włożyliście w ten występ.
Zrealizowaliśmy nasz plan bez najmniejszej pomyłki.
Najbardziej jednak chce podziękować dwóm druhom
JAŚKOWI i TOKMOWKI, którzy poświęcili nie
godziny, ale cały tydzień na to żebyśmy dobrze
wypadli. Te kilka godzin przed i po zbiórkach wymyślanie
układów i JASIEK, który poświęcił
ważny wyjazd, to pokazuje kto jest prawdziwym harcerzem dzięki chłopaki wielkie.

|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
|
13.01.2008 >>> 16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 
Już tradycyjnie w stycznie bierzemy udział w finale WOŚPu. Był
to jednak niezwykły jak się okazało finał, ale
zacznijmy od początku. Już o 7:30 po zbiórce,
wyruszyliśmy aby zbierać pieniądze dla fundacji.
Najpierw Huta i kościoły na Bulwarowej, Tetralnym oraz Arka
Pana. Jednak już od dwóch lat jeździmy na Rynek
Główny aby być bliżej serca całej akcji i
tym razem też się tam udaliśmy co się nam bardzo
opłacało. O godzinie 11:00 braliśmy udział w
odlocie balonu z płyty rynku, oczywiście wszystko zostało
udokumentowane w TVP2 i tak zaczęła się nasza przygoda
telewizyjna. Następnie wszyscy rozeszli czy to pod filharmonię,
kościół Mariacki, Franciszkanów, Dominikanów,
Wawel czy teatr Bagatela, ale wszędzie tysiące
wolontariuszy. Dlatego postanowiliśmy żeby wejść
do centrum całej akcji i nasi ludzie odpowiedzialni za prasę
w drużynie (Hakratury Scout Press) Wojtek Szydłowski i
Bartosz Kamera, nie dość, że zdobyli autograf
gitarzysty zespołu grającego na scenie to co więcej
nawiązali współpracę z TVN. Po usłyszeniu
wiadomości myślałem, że to żart albo
będziemy zwykłymi statystami (przp. Drużynowy). Jak
się okazało nic z tych rzeczy. O godzinie 14:20 na środku
rynku tłum ludzi około tysiąc ludzi a w samym środku
odgrodzone miejsce i kto tam jest Wojtek i Bartek, którzy
wołają 'Piotrek chodź do nas'. Dostaliśmy
się do balonu TVN gdzie był cały sprzęt i aktorzy
i ludzie z HAKRATUR. Mieliśmy być wolontariuszami, którzy
będą zbierać pieniądze w czasie programu Złote
Tarasy. Po chwili przyszła do nas Ewa Drzyzga, która
zaciekawiona moim kapeluszem oraz polarem zaczęła się
o wszystko wypytywać i przyznała, że sama była
harcerką!! Nasi ludzie od prasy oczywiście li poprosili o
autografy i przeprowadzili blisko 10 minutowy wywiad na temat
harcerstwa. Co więcej spotkali oni całą ekipę
W11, którzy pokazywali jak wygląda serial od kuchni, a
później występowali na wizji w czasie programu Złote
Tarasy, a pani Ewa Drzyzga otrzymała od nas naklejkę drużyny.
Oczywiście w całej akcji nie zapomnieliśmy, że trzeba zbierać
pieniądze żeby pomóc maluchom z całej Polski
więc zaraz pojechaliśmy do NCKu żeby się
rozliczyć i cieszyć, że oprócz tego, że
mogliśmy pomóc innym to przy tym poznaliśmy takich
wspaniałych ludzi jak Ewa Drzyzga i ekipa W11, jeszcze parę
lat, a zobaczycie nas w Faktach.

|
|
 |
|
 |
Masz jakies newsy na strone?
<;;a href="#"> 208 KDH HAKRATURY im. Kazimierza Pułaskiego Szczep Tęczowy Hufiec Kraków Nowa Huta HAKRATURY DALEJ W GÓRY!
|
