Kronika 2010

Kronika na naszej stronie spełnia formę archiwum, a więc jest to dział w którym będą przechowywane wszystkie nasze opisy, komentarze, wypowiedzi o naszych grach, zabawach czyli po prostu o drużynie. Oczywiście jak wszędzie i tu możecie zamieszczać swoje wypowiedzi, jedynie musicie sami napisać swój komentarz i wysłać do mnie.


18.04.2010 >>> Służba w czasie pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu Zdejęcia

W dniu dzisiejszym wszyscy razem nie patrząc na podziały stanęliśmy do służby. Wstać trzeba było wcześnie bo zbiórka była już o godzinie 4:40. Udaliśmy się na ulicę Grodzką, gdzie tworzyliśmy szpaler z harcerzy i kwiatów. Oczekiwania były bardzo długie, kilka godzin w zimnym cieniu, potem w upale słońca. Pomagaliśmy innym udzielając informacje, kierując zagubionych zagranicznych turystów. Gdy zaczęła się msza szukaliśmy skupienie, chcieliśmy być na Rynku. Mszę świętą odsłuchaliśmy z telefonu komórkowego.

Jednak dla nas prawdziwą służbę poczuliśmy kiedy przed nami przeszedł kondukt żałobny. Oczywiście z honorami pożegnaliśmy parę prezydencką. Niektórzy ze łzami w oczach patrzyli na dwie trumny. Jednak w tym smutnym momencie widzieliśmy nas harcerzy, którzy pełnią służbę. Te emocje, dźwięk wojskowych werbli i stukotu wojskowych butów. Jednak czuliśmy, że jesteśmy Polakami, patriotami i spełniamy swoją służbę. Potwierdzał to fakt osób, które przechodziły w kondukcie żałobnym osoby takie jak marszałek sejmu Bronisław Komorowski potakiwali nam wyrażając swoje podziękowania i podziw.

Pamiętajmy, że harcerstwo to służba, a harcerze z 208 tą służbę podjęli.


28.03.2010 Borsuki

Na zbiórce było bardzo fajnie, ciekawa i super zrobiona. Naszemu zastępu szło super wszędzie byliśmy pierwsi i dostawaliśmy najwięcej punktów. Największą trudność sprawiło nam zadanie w którym mieliśmy dojść do laboratorium i wpisać hasło. Jesteśmy zadowoleni ze zbiórki.

Dh Huber Wilczyński


13.03.2010 HARCMITING Zdejęcia

Po raz drugi wzięliśmy udział w HARCMITINGu, a więc zawodach sportowych hufca. Tym razem w pełni bo graliśmy w siatkówkę, koszykówkę i piłkę nożną. 9 drużyn wzięło udział w HARCMITINGU, pokazaliśmy wszystko co umieliśmy i po raz drugi zajęliśmy 2 miejsce w piłce nożnej.

Bardzo dziękuję wszystkim chłopakom za ogromne zaangażowanie, wolę walki i rywalizację fair play, było super, wielkie dzięki.


06.03.2010 X festiwal GAŁA Zdejęcia

Równo o 14:00 rozpoczął się X jubileuszowy festiwal Gała. Przeliczenia mówią że na Sali pojawiło się blisko 200 harcerzy wraz z gośćmi. Cały festiwal był podzielony na trzy części. Piosenka harcerska, która nie mogła się powtórzyć z lat poprzednich. Występ mam talent, a więc krótkie 2 minutowe show pokazujące talenty drużyn oraz szansa na sukces - karaoke.

208 przygotowała własną piosenkę pokazującą BP i wyspę Brownsea, a więc dla nas najważniejsze elementy socutingu. Następnie zaskoczyliśmy wszystkich 208 Diversity Show. Pokazywał on jak nasza drużyna jest specyficzna i zróżnicowana. Na koniec najtrudniejsze bo śpiewanie, ale daliśmy radę z 'Jesteś Szalona'.

Ogólnie festiwal był bardzo fajny, super zabawa, integracja z innymi drużynami w szczepie i świetna atmosfera.

Dla HAKRATUR festiwal zaliczymy do udanych bo zajęliśmy 3 miejsce, a pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu nawet nie byliśmy na podium.


26-28.02.2010 II zjazd kursu zastępowych Zdejęcia

Tym razem nasi kursanci spotkali się w naszej szkole na Krakowiaków. Jak wygląda dzień kursanta. Oczywiście pobudka, mycie śniadanie, ale później zajęcia, 10 minut przerwy i kolejne zajęcia. Prawie jak w szkole..., ale prawie robi wielką różnicę. Każde zajęcia wymagają kreatywności i własnych przemyśleń i tak naprawdę sami kursanci się uczą, a nie dostają gotowy wykład na jakiś temat. Po każdych zajęciach odbywa się praktyczny test, a między zajęcia każdy kursant mógł sprawdzić wyniki testu i swoich zadań w elektronicznej karcie ocen.

Wieczorami harcerze mogli wypowiedzieć się w czasie rady akademii na temat zajęć, tego co się nauczyli i dowiedzieli, to świetna forma podsumowania , ale i nauki demokracji.

Teraz czas na zadania, zbiórki i praktykę.


12-14.02.2010 Tajemnica Wszechczasów - Biwak w Będkowicach Zdejęcia

Piątkowe popołudnie, w około śnieg a cała drużyna HAKRATUR jedzie na biwak do Będkowic. Jak szybko się okazało na miejscu, tym razem zadanie łatwe nie będzie. Każdy z harcerzy musiał wcielić się w rolę agenta CIA i odkryć tajemnicę wszechczasów ukryta na biegunie.

Na początek zastępy musiały wyłączyć zabezpieczenie używając specjalnego klucza. Zadanie łatwe nie było, mało czasu, skomplikowany klucz, cały czas obserwowani przez innych agentów.

Następnie agenci musieli dostać się do bazy przedsięwzięcia i otworzyć sejf ze schowanym laptopem z celem misji i pierwszą wskazówką. Musieli wyciąć dziurę w sejfie i otworzyć odpowiedni dokument.

Po tych dwóch zadaniach kolacja i przygotowanie do narady. Najpierw jednak kominek o braterstwie i prawie harcerskim, bo pamiętamy zawsze, że jesteśmy harcerzami. Po nim każdy agent wybrał swoją postać. Od tej pory na specjalnej tablicy każdy agent otrzymywał punkty za wykonywanie zadań, punkty dla swojego zastępu, ale i punkty od innych agentów, którzy tym samym wynagradzali ich pomocność czy przyjaźń. Po tym duża gra, walka o włącznik nadajnika tajemnicy wszechczasów. Tym razem połączenie, strategii, ekonomii, logicznego myślenia i przestrzennego planowania.

Po tej wymagającej i wyczerpującej grze wszyscy poszli spać.

Rano na harcerzy czekały mikro kursy i przygotowanie do biegu. Oczywiście terenoznawstwo, samarytanka, historia, szyfry i węzły, tego uczyli się nasi harcerze. Całe dopołudnia to oczywiście bieg harcerski, który podsumowywał pierwsze pół roku harcerskiego. Po czym wszyscy wrócili do szkoły na obiad.

Po posiłku czas na wyprawę na biegun. Na początek rozbicie wioski, każdy zastęp musiał wybudować osłonę od śniegu, rozpalić ogień, stopić śnieg aby zrobić kompas z igły i wody. Następnie harcerze musieli wykonać sobie rakiety, aby wyruszyć w dalszą część podróży. Po takiej dawce survivalu wróciliśmy do szkoły, gdzie w tajnym laboratorium na samym biegunie, harcerze musieli przedostać się do tajemnicy. Ich zadaniem było otworzyć kilka tajnych włazów i złamać hasło.

Udało się tajemnica wszechczasów jest nasza, ale jak się szybko okazało, ktoś ją chce wykraść. Harcerze musieli zdobyć odpowiedni pojemnik oraz odnaleźć racę, aby zawiadomić helikopter. Zadanie nie było takie proste, bo cała baza była monitorowana, a najmniejszy ruch zauważony na ekranie powodował interwencję strażnika. Na szczęście się udało i tajemnica została ocalona.

W niedzielę po wielkim sprzątaniu wszyscy wróciliśmy do szarej rzeczywistości, czekając na kolejny biwak.

Wielkie dzięki dla JOSA, który przyjechał z nami spędzić ten zimowy wyjazd.


05-07.02.2010 I zjazd Kursu zastępowych Zastęp Się Zdejęcia

W szkole numer 80 na Skarpie odbył się pierwszy zjazd kursu zastępowych Zastęp Się. 21 zastępowych ze szczepu w tym 6 z HAKRATUR wzięło w szkoleniu jak być dobrym zastępowym. Cały kurs oparty o College Baden Powella w nowoczesny sposób przekazuje wiedzę młodym zastępowym. Harcerze uczyli się wielu umiejętności przez pracę w grupie, uczenie w działaniu, jak przygotować zbiórkę, konspekt, itd. To dopiero początek kursu, a już pierwsze dwa zadania – konspekt zbiórki i opracować plan gry dla swojego zastępu. Każdy zastępowy będzie również wizytowany na swojej zbiórce.


25.01.2010 Wyprawa na Turbacz zimą Zdejęcia

Zastęp zastępowych Skalne Orły w czasie ferii zimowych postanowił zrobić coś innego. Zaplanowaliśmy wyjście na Turbacz. Dlatego o 5:00 spotkaliśmy się pod szkołą, ale blisko 19 stopniowy mróz wystraszył większość i zostali tylko Sebastian, Kamil i Piotrek.

Wyruszyliśmy do Rdzawki, skąd rozpoczęliśmy podejście na Stare Wierchy. Nie całe 2 godziny i byliśmy w schronisku, pusto tylko my. Posiłek, rozmowy, trzask ognia w piecu, bardzo pięknie i klimatycznie. Jeszcze pamiętaliśmy, że to miejsce gdzie po raz trzecie z rzędu wygraliśmy Rajd tylko dla Orłów, wróciły te piękne wspomnienia.

Wyruszyliśmy dalej, na szczyt, na Turbacz. Piękna pogoda, śniegu trochę więcej, szlak już tak nie przetarty, ale po dwóch godzinach wyłonił się szczyt, a później schronisko z widokiem na Tatry. Pamiątkowa fotografia, krótka przerwa i biegiem w dół do Rabki.

Przejście piękne, widoki osłupiające, drzewa jak rzeźby, a wszędzie dookoła cisza, spokój a w samym środku my wędrujący. Zakochaliśmy się w górach zimą, tyle trudu, braku wygody i zimna , ale w pełni wynagrodzone. Następnym razem plan jest na Babia Górę, a później kto wie.


10.01.2010 XVIII Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Zdejęcia

Jak co roku bierzemy czynny udział w tym wielkim przedsięwzięciu. Tym razem ponad 20 harcerzy z HAKRATUR wyruszyło na Nową Hutę pomagać małym dzieciom. Jak zawsze zimno, tym razem sypał śnieg, ale było warto. Do tego czasem głosy krytyki, ale my zbieramy, aby pomóc dzieciom i szpitalom. Nasi harcerze bardzo się zaangażowali, zbieraliśmy przy kościele na Bulwarowej, przy Arce Pana, Szklane Domy i na osiedlu Teatralnym. Zimno mocno doskwierało, ale herbatka u drużynowego pomogła i nadal wyruszyliśmy na miasto. Rozmoknięte puszki, to kolejny problem, ale puszki pękały od nadmiaru monet.

Około 15:30 udaliśmy się do NCKu aby podliczyć to co zebraliśmy. Udało nam się drużyną zebrać 3.839,34 zł, a całym szczepem 14522,06 zł. Rekordzistami zostali Hubert Cybulski i Mateusz Cybulski, którzy sami zebrali 1250zł i wykonali ogromną robotę, jeszcze raz wielkie dzięki.

To był nasz rekord i zebraliśmy najwięcej w całym szczepie.


      Masz jakies newsy na strone?

208 KDH HAKRATURY im. Kazimierza Pułaskiego
Szczep Tęczowy Hufiec Kraków Nowa Huta
HAKRATURY DALEJ W GÓRY!

    
Powrót do góry