











 |
Kronika 2010
 |
Kronika na naszej stronie spełnia formę archiwum, a więc jest to
dział w którym będą przechowywane wszystkie
nasze opisy, komentarze, wypowiedzi o naszych grach, zabawach czyli
po prostu o drużynie. Oczywiście jak wszędzie i tu
możecie zamieszczać swoje wypowiedzi, jedynie musicie sami
napisać swój komentarz i wysłać do mnie.
|
 |
|
 |
|
25.01.2010 Wyprawa na Turbacz zimą 
Zastęp zastępowych Skalne Orły w czasie ferii zimowych postanowił
zrobić coś innego. Zaplanowaliśmy wyjście na
Turbacz. Dlatego o 5:00 spotkaliśmy się pod szkołą,
ale blisko 19 stopniowy mróz wystraszył większość
i zostali tylko Sebastian, Kamil i Piotrek.
Wyruszyliśmy do Rdzawki, skąd rozpoczęliśmy podejście na Stare
Wierchy. Nie całe 2 godziny i byliśmy w schronisku, pusto
tylko my. Posiłek, rozmowy, trzask ognia w piecu, bardzo pięknie
i klimatycznie. Jeszcze pamiętaliśmy, że to miejsce
gdzie po raz trzecie z rzędu wygraliśmy Rajd tylko dla
Orłów, wróciły te piękne wspomnienia.
Wyruszyliśmy dalej, na szczyt, na Turbacz. Piękna pogoda, śniegu trochę
więcej, szlak już tak nie przetarty, ale po dwóch
godzinach wyłonił się szczyt, a później
schronisko z widokiem na Tatry. Pamiątkowa fotografia, krótka
przerwa i biegiem w dół do Rabki.
Przejście piękne, widoki osłupiające, drzewa jak rzeźby, a
wszędzie dookoła cisza, spokój a w samym środku
my wędrujący. Zakochaliśmy się w górach
zimą, tyle trudu, braku wygody i zimna , ale w pełni
wynagrodzone. Następnym razem plan jest na Babia Górę,
a później kto wie.

|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
|
10.01.2010 XVIII Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 
Jak co roku bierzemy czynny udział w tym wielkim przedsięwzięciu.
Tym razem ponad 20 harcerzy z HAKRATUR wyruszyło na Nową
Hutę pomagać małym dzieciom. Jak zawsze zimno, tym
razem sypał śnieg, ale było warto. Do tego czasem
głosy krytyki, ale my zbieramy, aby pomóc dzieciom i
szpitalom. Nasi harcerze bardzo się zaangażowali,
zbieraliśmy przy kościele na Bulwarowej, przy Arce Pana,
Szklane Domy i na osiedlu Teatralnym. Zimno mocno doskwierało,
ale herbatka u drużynowego pomogła i nadal wyruszyliśmy
na miasto. Rozmoknięte puszki, to kolejny problem, ale puszki
pękały od nadmiaru monet.
Około 15:30 udaliśmy się do NCKu aby podliczyć to co
zebraliśmy. Udało nam się drużyną zebrać
3.839,34 zł, a całym szczepem 14522,06 zł.
Rekordzistami zostali Hubert Cybulski i Mateusz Cybulski, którzy
sami zebrali 1250zł i wykonali ogromną robotę, jeszcze
raz wielkie dzięki.
To był nasz rekord i zebraliśmy najwięcej w całym szczepie.

|
|
 |
|
 |
Masz jakies newsy na strone?
208 KDH HAKRATURY im. Kazimierza Pułaskiego Szczep Tęczowy Hufiec Kraków Nowa Huta HAKRATURY DALEJ W GÓRY!
|
