Poradnik

Pożytki z dobrego noża

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać (a już w szczególności harcerzy), że dobry nóż nie jest zły. Może pełnić wielorakie funkcje: noża do krojenia chleba, szpikulca, maczety, nawet toporka. Oto garść uwag na temat doboru i przygotowania odpowiedniego noża.

Przede wszystkim, nóż powinien być solidny - dość grube, sztywne ostrze, wytrzymała i dobrze zrobiona rączka. Najlepiej, jeśli ostrze ma długość 15-20 cm i jest wyprofilowane w sposób ułatwiający jego ostrzenie. Nóż powinien być zrobiony z dość twardej, nierdzewnej stali. Stal zbyt twarda wprawdzie daje się bardzo dobrze naostrzyć, lecz na ogół jest krucha (łatwo pęka) i nie jest nierdzewna. Z kolei miękką stal łatwo ostrzyć, lecz nie można jej naostrzyć zbyt dobrze (zbyt łatwo się wygina) i bardzo szybko się tępi. Rączka - powinna być zrobiona z drewna (tak zalecają podręczniki survivalu) lub dobrego, nie pękającego plastiku. Najlepiej, jeśli "szkielet" rączki jest metalowy i części drewniane lub plastikowe są dobrze umocowane z lewej i prawej strony noża (jak np. w bagnetach Mausera lub nożach szturmowych). Nie jest zbyt dobrze, gdy ostrze jest wtopione w rączkę, tzw. noże myśliwskie też nie są najlepsze (rączka dość szybko zaczyna "latać").

Załóżmy, że mamy odpowiedni nóż - teraz go trzeba naostrzyć. Poniższy rysunek obrazuje, jaki przekrój poprzeczny noża jest najlepszy.

Kąt powinien być możliwie ostry. Nie jest łatwo uzyskać pożądany kształt, stąd dobrze jest, gdy ostrze jest odpowiednio wyprofilowane. Zgrubne ostrzenie można robić przy pomocy szlifierki, pilnika do metalu i osełki (ewentualnie kamienia, ale powinien być płaski; raczej nie zalecane). Tak przygotowane ostrze należy wygładzić np. pilnikiem diamentowym lub drobnoziarnistą osełką. Ostrzenie ostateczne - można wieloma narzędziami: kawałkiem bardzo twardej i gładkiej stali, jakimś spiekiem itp. (np. sprasowany Al2O3). Jeśli ma się kilka takich narzędzi, to można ich używać naprzemiennie: pilnik diamentowy, spiek, twarda stal, pilnik diamentowy itd. Ważne, aby ostrze było możliwie gładkie i bez nierówności (wklęsłości, wypukłości itd.) - wtedy znacznie łatwiej wchodzi w materiał (np. drewno), bez dodatkowych oporów. Kiedy można powiedzieć, że nóż jest ostry? Można np. spróbować na włosach na ręce - jeśli jest w stanie zgolić przynajmniej niektóre, to może być.

Załóżmy, że mamy już odpowiedni, dobrze naostrony nóż - teraz pora go użyć. Takie zastosowania jak ścinanie gałęzi czy krojenie chleba są oczywiste. Może też zastąpić toporek - może nie na obozie stałym, ale w czasie wędrówki z plecakiem, gdy każdy dodatkowy kilogram stanowi znaczne obciążenie. Oto bardzo pożyteczna metoda, tzw. metoda chłopaka do bicia:

Polega ona na tym, że gdy chcemy rozłupać kawałek drewna, to opieramy o niego ostrze, uderzamy w nie grubszym patykiem (nie powinien być zbyt kruchy!!!) a gdy wejdzie odpowiednio głęboko, możemy oddzielić interesujący nas kawałek. Można w ten sposób np. przygotowywać szczapy na ognisko (szczególnie po deszczu, gdy wszystko jest mokre z zewnątrz), odrąbać niezbyt wielką gałąź od konaru itp. Oczywiście, nie należy przesadzać - porywanie się na zbyt gruby, mocno usękowiony kawałek drewna może się zakończyć skrzywieniem lub nawet złamaniem ostrza, a przynajmniej może narazić na spore trudności z jego wyjęciem.

dh Michał Salwiński


      Masz jakies newsy na strone?

208 KDH HAKRATURY im. Kazimierza Pułaskiego
Szczep Tęczowy Hufiec Kraków Nowa Huta
HAKRATURY DALEJ W GÓRY!

    
Powrót do góry